menu

#odcinek 77

CSR i ESG - czy firmy odniosą korzyści z odpowiedzialności społecznej? - Alicja Ortynecka

Dziś ważny temat, ponieważ porozmawiamy o społecznej odpowiedzialności biznesu. Daje się zauważać, że angażują się w działania CSR głównie duże korporacje, tymczasem korzyści powinny zainteresować także mniejsze firmy. Porozmawiamy dzisiaj o tym czym są działania CSR i jakie korzyści można z niego czerpać. Spojrzymy na różne rodzaje zaangażowania i porozmawiamy trochę o kosztach. A na koniec – na koniec mam nadzieje, że wyjdziecie z wnioskiem, że warto czynić dobro. Tak po prostu.

Zjedź niżej
i przeczytaj transkrypcję

Wyceń rekrutację

Poszukujesz specjalisty do działu sprzedaży lub marketingu?

Umów się na krótką rozmowę, w czasie której podpowiemy kto będzie pasować do celów Twojej firmy i specyfiki sprzedaży, jak znaleźć te osoby oraz z jakimi kosztami może się to wiązać.

Dziś ważny temat, ponieważ porozmawiamy o społecznej odpowiedzialności biznesu. Daje się zauważyć, że angażują się w nią przede wszystkim firmy, duże korporacje, tymczasem korzyści powinny zainteresować także mniejsze organizacje. Porozmawiamy dzisiaj o tym, czym są działania CSR i porozmawiamy, jakie korzyści w ogóle może z nich czerpać. Spojrzymy na różne rodzaje zaangażowania i na to, jakie wiążą się z tym koszta na koniec. Na koniec mam nadzieję, że wyjdziecie z wnioskiem, że warto czynić dobro tak po prostu.

Iwona: Cześć, witajcie w kolejnym odcinku podcastu „Budowanie skutecznych zespołów”. Dzisiaj mała niespodzianka, ponieważ dzisiaj zaprosiłam specjalnego gościa. Temat, tak jak wspominałam w intro, dosyć poważny. Znaczy chciałabym z wami porozmawiać o społecznej odpowiedzialności biznesu i o tym, co firmy mogą robić, ale ponieważ są w tej dziedzinie osoby, które mają większą wiedzę, większe doświadczenie, pomyślałam 1 z takich osób dzisiaj zaprosić, Ala Ortynecka, cześć.

Alicja: Witam serdecznie.

Iwona: Konsultantka marketingowa SellWise, a od niedawna, uwaga, prezeska Wise Future University, naszego nowego dziecka Wise’owego, jeśli mogę tak powiedzieć.

Alicja: Tak jest, dokładnie, to nasze maleńkie dzieciątko.

Iwona: Ala, to opowiedz w takim razie na samym początku, czym jest nasza fundacja, zanim przejdziemy do dzisiejszego tematu.

Alicja: Nasza fundacja to fundacja, która przede wszystkim ma bardzo jasny cel. Naszym celem jest wdrożenie psychoedukacji do programów nauczania w polskich szkołach. Jak to chcemy realizować? Chcemy realizować tą naszą misję poprzez z jednej strony realizację warsztatów psychoedukacyjnych dla młodzieży, z drugiej strony szkolenia dla nauczycieli i z trzeciej strony wykłady dla rodziców.

Iwona: Właśnie, bo warto w ogóle powiedzieć na sam początek, że fundacja jako 1 z części grupy Wise powstała nie dlatego, że chcieliśmy coś konkretnego zrobić, ale jak zawsze wypłynęła z potrzeby serca i z potrzeby chwili, a tak naprawdę z potrzeby 2 chwil. Z jednej strony mieliśmy dosyć częste pytania do Szymona, Szymon, a może by fundacja, Szymon, a może zaangażujesz się w działania społeczne, ale z drugiej strony pojawiały się dosyć często wnioski naszych klientów, którzy chcieli robić coś więcej niż tylko robić biznes. Postanowiliśmy wykorzystać to. Postanowiliśmy przede wszystkim stworzyć coś, co będzie działać, co będzie robić coś dobrego, a przede wszystkim będzie też zgodne z tym, w jaki sposób my działamy, czyli stawiamy na edukację, stawiamy na rozwój i stawiamy na rzeczywiście angażowanie się w to.

Alicja: Tak, dokładnie. Myślę też, że bardzo istotne jest to, żeby podkreślić, że tym naszym tematem jest zdrowie psychiczne młodych ludzi, które w ostatnim czasie ma naprawdę, bardzo trudny okres. To jest i kwestia pandemii, ale też kwestia wydarzeń takich ogólnoświatowych, jak właśnie inwazja Rosji na Ukrainę, różne wydarzenia związane z naszym środowiskiem i tak dalej. Młodzież bardzo mocno to odbiera i widzimy to ewidentnie po statystykach związanych ze zdrowiem psychicznym młodych ludzi. To nas bardzo martwi i chcemy to zmienić.

Iwona: A nie masz wrażenia, że to szczególnie widoczne jest jak rozmawiamy z naszymi klientami? To znaczy my jako przedsiębiorcy często stajemy przed takim dylematem, w jaki sposób dzielić to nasze zaangażowanie, w jaki sposób dbać o ten work life balance. I z jednej strony chcemy być dobrymi rodzicami, z drugiej strony bardzo mocno angażujemy się w tematy biznesowe i czasami potrafimy nie zauważyć pewnych sygnałów w domu, które są dosyć istotne. Ja często rozmawiam z klientami także na takie tematy prywatne gdzieś tam przy kawie i okazuje się, że ten problem psychiczny młodych ludzi i ten brak gotowości, czy do wyjścia, czy w ogóle radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, jest tak naprawdę coraz większy.

Alicja: Absolutnie tak. Ja myślę, że żyjemy naprawdę w bardzo wymagających czasach. Zresztą doskonale pewnie rozumieją to też twoi słuchacze, Iwona, którzy bądź też prowadzą firmy, bądź też są managerami w takich zespołach. Ta nasza praca staje się coraz bardziej intensywna, mamy coraz mniej czasu dla siebie, coraz więcej jest ekranów, coraz więcej różnego rodzaju zachęt, takich jak konsumpcjonizm czy właśnie spędzanie tego czasu gdzieś właśnie nie na łonie natury, ale właśnie z użyciem technologii, coraz mniej relacji. To wszystko powoduje, że bardzo trudno jest zbudować taką więź z młodym człowiekiem, który przechodzi przez najbardziej burzliwy emocjonalnie i psychologicznie okres w swoim życiu, w którym kształtuje się jego tożsamość. Więc musimy też wiedzieć, jak tych młodych ludzi wspierać po prostu.

Iwona: Super inicjatywa, bardzo mocno kibicuję, bardzo mocno trzymam kciuki. I myślę, że to jest dobry moment, żeby w ogóle pogadać o CSR, czym on jest i dlaczego on jest tak ważny z punktu widzenia biznesu.

Alicja: CSR w ogóle w ostatnim czasie tak naprawdę zaczął się o wiele bardziej gdzieś tam zmieniać w kierunku ESG. I tak naprawdę kiedy mówimy obecnie o działaniach CSR-owych, mówimy tak naprawdę o działaniach w zakresie ESG. I oczywiście powstaje pytanie, co jest czym i jaka jest różnica pomiędzy tymi 2 pojęciami. Ja nie jestem ekspertem w tym zakresie, natomiast na potrzeby też jakby działalności, którą prowadzimy w ramach fundacji, musiałam w tą tematykę wejść. I gdybym miała najprościej rozróżnić te 2 pojęcia, powiedziałabym, że CSR to jest ta społeczna odpowiedzialność biznesu, którą możemy wdrażać w strategię naszej firmy związanej właśnie z oddziaływaniem społecznym, z oddziaływaniem na interesariuszy, na szersze otoczenie, z oddziaływaniem na środowisko i są to pewne powiedziałabym takie praktyki, które firma może podejmować w zakresie swoich działań po to, aby właśnie działać w taki sposób odpowiedzialny. Natomiast ESG to jest już dalej idąca powiedziałabym kwestia, ponieważ w ramach ESG powstała dyrektywa, która już zresztą funkcjonuje od 2018 roku, dyrektywa w sprawie ujawniania informacji. To było nazywane tak zwanym raportowaniem niefinansowym dla firm i były nim objęte firmy powyżej 500 pracowników już od 2018 roku. Natomiast ze względu na jakby zakres tych ujawnień, tych informacji urzędnicy unijni dostrzegli, że te ujawnienia są niedostateczne i należy podjąć pewne próby, aby te ujawnienia były szersze. To znaczy jednym słowem, żeby te ich cele były bardziej wymierne. Dlatego też w tym roku weszła nowa dyrektywa dotycząca właśnie ujawniania tych informacji niefinansowych, która nakłada bardzo specyficzne obowiązki na firmy i to nie tylko na firmy duże. Bo już od 2026 ten obowiązek będzie spoczywał na firmach powyżej 250 pracowników, natomiast od 2027 również na MŚP na rynkach regulowanych. A ponadto Tak naprawdę już przygotowywanie się i tworzenie takich wewnętrznych standardów pracy w zakresie zarówno właśnie środowiska, jak i tego wymiaru społecznego, jak i ładu korporacyjnego, to jest na pewno bardzo dobry krok, który już teraz mogą wykonać nawet mniejsze firmy.

Iwona: Właśnie, bo tu warto jeszcze podkreślić, czym ten CSR jest, bo firma, która chce robić dobre rzeczy, fajne rzeczy ma tak naprawdę bardzo dużo możliwości. Może działać na rzecz lokalnych społeczności, może wdrażać różnego rodzaju działania proekologiczne, może angażować się w kampanie społeczne na przykład po to, żeby edukować za pośrednictwem mediów, za pośrednictwem Internetu, edukować społeczność. Może też wdrażać różnego rodzaju programy dla pracowników, wspierając na przykład te wyrównujące szansę, wspierając osoby, które mają gorsze możliwości na rynku pracy. Może też angażować się w tworzenie albo publikacje raportów różnego rodzaju raportów społecznych. Może angażować się, tworząc wolontariat pracowniczy, ale także może angażować się we właściwe zarządzanie łańcuchem dostaw, dbając tutaj o ekologię, dbając tutaj o optymalizację tego czy też w ogóle zajmując się produkcją ekologicznej czy to żywności, czy w ogóle ekologicznych produktów. Tak że to jest tak, że jeżeli mówimy o społecznej odpowiedzialności biznesu to tych możliwości jest bardzo dużo. Pytanie tak naprawdę, co firmy… czy to jest ich jedyna możliwość do tego, żeby robiły fajne rzeczy, żeby robiły dobro. Tak naprawdę trzeba pamiętać, że CSR jest tylko pewną definicją i oczywiście możemy się w nią wpisywać bądź też nie, ale tak naprawdę na koniec dnia liczy się to, czy zrobiliśmy coś, co miało po prostu znaczenie, czy to dla naszych pracowników, czy to dla naszych klientów, czy to dla naszych inwestorów, czy to dla naszych dostawców, czy może po prostu społeczności lokalnej, która jest nam bliska. I oczywiście bardzo często w ramach tego CSR-u dochodzi do takiego zjawiska, które bardzo często jest popularne w takich kwestiach ekologicznych, kiedy mówimy o takim green washingu, czyli takim przedstawianiu informacji jako takich, które są niesamowicie korzystne dla tego szerszego otoczenia, ale tak naprawdę służą wyłącznie wizerunkowi firmy. I myślę, że kiedy na tej skali moglibyśmy sobie ustawić właśnie taką firmę, która z jednej strony nie komunikuje tych swoich działań jako działania CSR-owe bądź też strategia, ale rzeczywiście czyni dobro, a druga, która mówi, że ma wspaniałą strategię CSR-ową opracowaną na 5 lat naprzód, ma tam masę różnych wspaniałych aktywności, inicjatyw, ale tak naprawdę to nie pomaga ona żadnej z tych grup, to też musimy się zastanowić tak naprawdę nad istotą tego działania.

Iwona: Ja jeszcze się tak zastanawiam, dlatego że ja bardzo często jak rozmawiam z klientami, to wśród mniejszych organizacji ja nie zauważam aktywności CSR-owej. Mało tego, teraz jestem na studiach podyplomowych i w trakcie jednych zajęć dostaliśmy takie ćwiczenie, że mieliśmy zaplanować właśnie zadania, działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu, natomiast dostaliśmy bardzo konkretny case. Jesteście dużą organizacją, która tam zatrudnia 1500 pracowników. Ja wtedy zadałam takie pytanie, czemu aż tylu. To znaczy generalnie większość nas w grupie to są osoby, które są z mniejszych biznesów i czemu nie możemy zaplanować fajnych działań CSR-owych w mniejszej organizacji. I zostałam ścięta taką informacją, bo generalnie MŚP się nie angażują. To faktycznie tak jest, że trzeba mieć dużo kasy, żeby się zaangażować?

Alicja: I właśnie nie do końca tak jest, a przynajmniej nie do końca tak pokazują nam dane i wyniki raportów. Jest na przykład raport, który bardzo serdecznie polecam słuchaczom, którzy są zainteresowani tą tematyką, jest to raport Forum Odpowiedzialnego Biznesu, którzy już od kilkunastu lat publikują co roku raport, który jest właśnie takim największym przeglądem działań CSR-owych, ESG, zrównoważonego rozwoju w Polsce. Wspaniała lektura dotycząca firm, które się angażują i przeróżnych jakby danych, które można z takiego raportu wyciągnąć. Natomiast ja bym tutaj chciała powiedzieć o takiej 1 tendencji, którą jakby zauważyłam poprzez właśnie analizę kilkunastu takich raportów. To znaczy w 2022 roku, bo to jest ostatni raport właśnie Forum Odpowiedzialnego Biznesu, było 1705 takich inicjatyw, które są właśnie zadedykowane właśnie temu tematowi wokół zrównoważonego rozwoju, w tym najwięcej, bo aż 477, dotyczyło zaangażowania społecznego i rozwoju społeczności lokalnych. Cały wachlarz powiedziałabym firm, który angażował się w tego typu działania, i odpowiadając na twoje pytanie a propos tej wielkości, wcale nie potwierdza tezy, że tylko największe marki angażują się w takie działania. Bardzo wiele z nich, nawet sobie też potem zweryfikowałam, nie chciałabym tutaj podawać nazw tych marek, natomiast były to firmy naprawdę niewielkie, właśnie z sektora MŚP. Mało tego, kiedy popatrzymy sobie na to, jak ta liczba inicjatyw rosła w przeciągu tych lat, to o ile właśnie w 2022 mieliśmy ich 1705, w 2020, czyli 2 lata wcześniej, było ich 945, czyli zobacz, to jest spadek powiedziałabym o połowę albo wzrost powiedzielibyśmy o 100%. I w 2016, jaki wynik, 56 inicjatyw. Więc patrząc sobie na te wyniki, a tak naprawdę chyba nie ma bardziej obszernego badania tych kwestii jak właśnie raport Forum Odpowiedzialnego Biznesu, to możemy wyciągnąć wniosek, że te działania z zakresu zrównoważonego rozwoju są coraz bardziej popularne i też właśnie ten wachlarz firm, dla których te działania są atrakcyjne, potrzebne, istotne, również się rozszerza. I to są wspaniałe informacje.

Iwona: Okej, a powiedz mi, jakby z punktu widzenia przedsiębiorcy, który nas słucha i zastanawia się okej, może bym się zaangażował albo zaangażowała, jak zderzysz się z obiekcją tylko czy nas na to stać?

Alicja: Myślę, że zderzyłabym się przede wszystkim w ten sposób, że te korzyści wynikające z działań w zakresie CSR, ESG między innymi też są związane z oszczędnościami. Może się to wydawać takim absolutnym jakimś nieporozumieniem, jak to, my mamy zainwestować i pani mówi, że to będzie dla nas oszczędność. Tak, bo jeśli popatrzymy sobie na to, co mówią nam wyniki badań, to znaczy, jaki jest wpływ działań z zakresu CSR na na przykład pracowników, chwyćmy sobie najpierw jakby ten obszar analizy, to zobaczymy, że po pierwsze, to, co jest naszą korzyścią i daje nam możliwość generowania oszczędności, to po pierwsze łatwiejsze pozyskanie i zatrzymanie wartościowych pracowników. Dwa, intensyfikacja więzi emocjonalnej z firmą, w wyniku czego mamy niższą rotację. Następnie możemy też powiedzieć o większej produktywności, patrząc na wyniki badań. Mało tego, [00:16:16], które opublikowało swój raport, pisze o tym, że spółki, które odznaczają się wyższą satysfakcją pracowników, osiągają o 6% wyższe przychody. Więc to jest tylko 1 gałąź dotycząca pracowników, gdzie mamy pewne korzyści, które możemy mierzyć. Mało tego, kiedy spojrzymy sobie na cały obszar związany z korzyściami, które są dedykowane klientom, wówczas oczywiście możemy mówić o takich niematerialnych jakościach, jak na przykład dobry wizerunek, większa lojalność wobec marki, ale i możemy się powołać na bardzo konkretne dane, które pozwolą nam podjąć taką decyzję i wejść w takie działanie bez tego lęku, że jest to wyłącznie wydatek. I teraz co sądzą klienci, co sądzą konsumenci. Znowu tutaj mogę przytoczyć wyniki Harvard Business School. Kilka danych. Na przykład pierwsze to, że 66% konsumentów kupuje od marek odpowiedzialnych społecznie. Teraz pytanie, czy jesteś taką marką, czy też nie. Możemy spojrzeć tak samo na kolejną daną z Harvard Business School, która mówi o tym, że 55% konsumentów uważa, że marki powinny zajmować stanowisko w kwestiach istotnych społecznie. Znowu czy twoja marka rzeczywiście wypowiada się za pewnymi istotnymi społecznie kwestiami, czy też milczy. Znowu, kiedy przyjrzymy się wynikom polskiego powiedziałabym podwórka, i to są z kolei wyniki Polsko-francuskiej Izby Gospodarczej z 2023 roku, więc bardzo świeży raport, i tutaj co jest istotne, to to, że wiemy, że 30% konsumentów wie, czym jest CSR i bierze go pod uwagę przy zakupach, a 54% konsumentów mówi, że chciałoby, żeby marki albo firmy odgrywały większą rolę w rozwiązywaniu problemów społecznych. Więc tu znowu mamy bardzo dużo takich punktów, które mogą nas doprowadzić do tej decyzji, że CSR tak naprawdę nam się po prostu opłaca. Pomijając tą dobrą ideę, która pewnie kieruje tym naszym działaniem, jeśli pojawia się taka obiekcja, to właśnie musimy spojrzeć troszeczkę szerzej. Więc omówiłam z jednej strony te korzyści dla pracowników, omówiłam te korzyści związane z klientami. Wspomnijmy też o samych dostawcach. Bo teraz jeśli wiemy, że dyrektywa ESG nakłada na nas pewne odpowiedzialności związane chociażby z emisją CO2 bądź też z gospodarką odpadami i tak dalej, wiemy już to, że żebyśmy mogli wejść na przykład do międzynarodowych korporacji, to będziemy musieli spełniać te standardy tak czy owak. Więc w momencie, kiedy my nie będziemy mieć odpowiedniego standardu ESG wdrożonego u nas, takiego solidnego standardu, wówczas możemy po prostu nie wejść do pewnego łańcucha dostaw takiej międzynarodowej korporacji. Więc w ten sposób mamy stratę. Idąc dalej, myśląc sobie o inwestorach, tutaj znowu pewnie nie każda firma ma taki case, natomiast znowu wiemy to, że działalność w zakresie CSR bądź też ESG prowadzi do wzrostu przychodów i, jak pokazują wyniki KPMG, 50% inwestorów jest w stanie zapłacić za spółkę więcej, kiedy konkretna firma ma wdrożony taki solidny standard ESG. Mało tego, Nielsen też nam mówi w swoich badaniach, że spółki, które biorą pod uwagę cele zrównoważonego rozwoju, rosną 4 razy szybciej. Więc ja bym mogła tak długo pewnie o tych danych.

Iwona: Właśnie słyszę, że dane masz bardzo ciekawe.

Alicja: Ale jestem bardzo mocno przygotowana do tego, żeby chyba szerzyć po prostu wiedzę na ten temat. Bo mi się wydaje, że często ta działalność CSR-owa jest owiana takim nimbem zrobimy coś takiego miłego i fajnego, i to będzie ładnie wyglądać w broszurze. Nie do końca. To są bardzo konkretne korzyści, które możemy zmierzyć.

Iwona: Ja też sobie myślę, bo to chyba jest dla mnie ważne, przez wiele lat jako doradca takich naprawdę małych, mikro działalności ja pamiętam, mMiałam do czynienia z firmami, które po prostu raz w miesiącu jechały do schroniska, żeby sprzątać kojce i wyprowadzać psy na spacer. Albo kiedyś, pamiętam, pewna firma remontowo-budowlana pomalowała oddział dziecięcy w pewnym szpitalu. Zbierali ubrania, zbierali zabawki, fantastyczna inicjatywa zbiórki książek i wysłania ich do pewnego domu dziecka. I tak sobie myślę, że to jest strasznie ważne, że jeżeli nie stać nas na wielkie działania CSR-owe, jeżeli nie stać nas na wielkie kampanie, ale też nie mamy potrzeby takiej, żeby zyskiwać inwestorów albo chwalić się przed dostawcami czy też przed potencjalnymi klientami, że my tutaj osiągamy takie liczby i takie raporty za nami stoją, to tak zwyczajnie zrobienie razem, w kupie fajnej, dobrej rzeczy, to jest coś, co po pierwsze zjednuje pracowników, ale po drugie daje większą wartość firmie. Taką, że ja jestem dumna, że pracuję w tej organizacji. Zresztą ja pamiętam, jak powstawała nasza fundacja. To nie jest tak, że wyłożona zostały kupa kasy na stół i stać nas było na wszystko, tylko zaangażowała się masa ludzi, którym się po prostu chciało, którym ta idea wspierania młodych ludzi była bardzo bliska tak po prostu, chcieli.

Alicja: Dokładnie. Dla mnie to jest przepiękne, co uruchamia się w ludziach, kiedy nagle odłączamy ich od pracy jako takiej, od takich typowych zadań, które z tą pracą są związane, niezależnie od tego, jak bardzo lubią tą pracę, niezależnie od tego, jak bardzo się w niej spełniają, sama odmiana, to jest raz. Dwa, integracja tych ludzi wokół pewnego tematu, który nie jest bezpośrednio związany z pracą. Trzy, ta dobroczynność, czyli ja nie robię tego dla siebie, ja robię to dla kogoś innego. I jeszcze też często widzę reakcje tych ludzi bądź też mogę poznać po fakcie, jak zareagowali ci ludzie obdarowani, tak jak to jest na przykład w Szlachetnej Paczce. Są to tak wspaniałe rzeczy, które tak jednoczą zespół, że zupełnie szczerze trudno by mi było chyba znaleźć taką imprezę integracyjną, która miała właśnie taki wpływ na ludzi, bądź też jakąś taką inicjatywę, taką stricte HR-ową, na którą jestem w stanie wpaść. Znowu nie jestem specjalistą od HR-u, natomiast to, co się uruchomiło w naszych ludziach, ale też i w innych organizacjach, w których miałam okazję być, to jest coś nie do zastąpienia. To poczucie, że robimy to razem i robimy coś dobrego niesamowicie potem przekłada się na komunikację w zespole, na takie poczucie satysfakcji z tej pracy, na też takie poczucie, że ja pracuję w innej firmie. I to jest przepiękne, że moja firma przyzwala albo wspiera takie działania. Więc to jest też element takiej dumy trochę z firmy, w której się pracuje. Dużo naprawdę dobra to uruchamia.

Iwona: To uruchamia dużo dobra, natomiast ja też mam takie własne doświadczenia, ponieważ przez… to było 1 z moich pierwszych poważniejszych doświadczeń zawodowych. Pracowałam w pewnej organizacji pozarządowej, która wspierała osoby bezrobotne w zakładaniu własnych biznesów. My pomogliśmy w stworzeniu myślę, że spokojnie kilku tysięcy takich małych firm. I dla mnie ten okres Bożego Narodzenia jest zawsze takim śmiesznym okresem, bo ja do dzisiaj, a nie pracuję w tej organizacji już z 15 lat, ja do dzisiaj dostaję życzenia świąteczne od osób, którym gdzieś tam pomogłam stanąć na równe nogi. Jestem matką chrzestną, tak się czasami śmieję, niejednego dziecka, bo naprawdę o niejednych narodzinach się dowiadywałam mailowo z ogromną radością. I ci ludzie to dzisiaj piszą. Może nie tych kilka tysięcy, ale rzeczywiście jest takie stałe grono, które do mnie pisze, pyta się, co słychać. I te emocje, kiedy masz okazję zobaczyć, że ktoś, komu tak naprawdę trochę chyba pomogłaś, to znaczy czasem pogadałaś, czasem coś doradziłaś, czasem zainspirowałaś, czasem pokierowałaś do odpowiednich drzwi i dzięki temu ten człowiek stanął na równe nogi, to znaczy zrobił coś, co w jego życiu zaczęło być wartością, ma pracę, ma biznes, rozwija się, robi coś fajnego, czasem też stanął na równe nogi z powodów prywatnych, bo tam też i były bardzo traumatyczne historie, to powiem ci, że sam fakt, takie poczucie, że gdzieś tam jakiś drobny ślad się zostawiło i komuś można było pomóc jest niesamowitą emocją. Ja z tego wynoszę bardzo dużo. I myślę sobie, że danie ludziom, danie pracownikom szansy na to, żeby to poczuli, żeby doświadczyli tego, żeby nie tylko myśleli o tym, jak zarobić kolejne pieniądze, ale mieli możliwość zrobić coś naprawdę fajnego, takiego, co ma znaczenie dla świata, tak po prostu, dla mnie jest to niesamowite. Tym bardziej, że my na co dzień rzadko kiedy mamy na to przestrzeń czasową. Więc jeżeli pracodawca jest w stanie zorganizować tego typu akcję, jest w stanie tym w jakiś sposób pokierować, jest w stanie zebrać zespół, to nigdy nie może być obowiązkowe, ale najzabawniejsze jest to, że właśnie nieobowiązkowe akcje cieszą się największym zainteresowaniem.

Alicja: Dokładnie tak. Właśnie to, o czym mówisz, jest mi ogromnie bliskie, bo ja już też tego bakcyla złapałam. Ja myślę, że to jest trochę tak, że w momencie, kiedy raz zaangażujesz w taką akcję, poczujesz, co daje ci dobro czynienie, bo to jest istota dobroczynności, po prostu czynienie dobra tak po prostu, to może się wydawać niesamowite, że my o tak prostych rzeczach mówimy, ale z drugiej strony ten świat jest trochę szalony i warto inspirować do tego innych. I myślę, że kiedy sobie pomyślimy o takich przepięknych organizacjach, dzięki którym naprawdę zrealizowaliśmy jako społeczeństwo, jako darczyńcy takie cele, które byłyby nie do osiągnięcia bez wsparcia darczyńców, myślę tutaj sobie na przykład o WOŚP-ie, który niebawem będzie mieć swój finał w styczniu, jak wyglądają nasze szpitale, jak wygląda diagnostyka, jak wyglądają właśnie przychodnie dzięki nim. To jest niesamowite. I to jest właśnie to, co możemy razem, wspólnie robić. I to jest piękne, że możemy wykorzystać tą chęć czynienia dobra ludzi, osób indywidualnych i tą chęć pomagania biznesu, i niejako przy okazji robienia biznesu możemy też robić coś dobrego. Czyż to nie jest piękne?

Iwona: To jest naprawdę fajne. Znaczy ja mam takie poczucie, że z jednej strony oczywiście w biznesie liczą się korzyści, dlatego te korzyści, o których wspominałaś, i dotyczące rozpoznawalności marki pracodawcy, i dotyczące w ogóle lepszego postrzegania marki przez klienta ostatecznego, czy też wpisywanie się dodatkowe punktów u niektórych dostawców bądź klientów, to jest jedno. Natomiast drugą rzeczą, dla mnie chyba ważniejszą, to jest po prostu to, że robimy coś fajnego, że komuś możemy pomóc, że komuś chociaż trochę możemy zmienić świat. Nie mówię, że to musi być zawsze człowiek, bo to czasem może być zwierzę, to czasem może być nasza przyroda, ale po prostu, że warto jest robić coś dobrego.

Alicja: Tak, ale też zobacz, jak można to pięknie połączyć. Jeśli jesteśmy marką, dla której bliskie są pewne wartości i my wiemy, jakie to są wartości, i my hołdujemy je, i pielęgnujemy je na co dzień w relacjach z naszymi pracownikami, w relacjach z naszymi dostawcami, to aż się prosi, żeby przedłużeniem tych naszych wartości była aktywna postawa w kierunku chronienia ich, pielęgnowania ich w tych naszych społecznościach lokalnych, w tych inicjatywach, które widzimy, które podejmują właśnie organizacje pozarządowe. Dla mnie to jest prawdziwa spójność. Bo żyjemy też w takich czasach, gdzie ta marka musi być transparentna. Nie ma miejsca na ukrywanie, na ściemnianie. To tak szybko wychodzi na jaw, że jeśli ktoś chce tylko wrzucać sobie jakieś piękne frazesy na plakaty w salce konferencyjnej, to myślę, że te czasy już dawno minęły. Przyszedł czas aktywizmu i też włączania się silnego marek w realne działania, które zmieniają właśnie świat być może w tej maleńkiej skali jakiejś lokalnej społeczności, ale nadal. Tego oczekują już konsumenci. Więc piłeczka po stronie marek. One teraz muszą się wypowiedzieć i podjąć te działania.

Iwona: Więc jeśli nie przekonały was korzyści, o których Alicja dzisiaj powiedziała, to zdecydowanie was zachęcam do tego, żeby po prostu pomyśleć o tym, że warto i że można robić coś fajnego. Będziemy powoli zbliżać się do końca, ale, moi drodzy, mam nadzieję, że dzisiejsza rozmowa trochę was zainspirowała do tego, że warto jest rozpocząć przygodę z CSR-em w swojej firmie albo też, że warto rozwijać i szukać pomysłu na społeczne zaangażowanie na przyszły rok. Jeżeli tak, to chciałabym was zaprosić na spotkanie z Alicją, która porozmawia o waszych celach, podzieli się z wami pewnymi inspiracjami, pewnie podpowie też, w jakim kierunku warto pójść, jak można to zrobić, jakiego rodzaju aktywności w przypadku waszej firmy byłyby właściwe. Warto jest zrobić ten pierwszy krok i chociażby umówić się na rozmowę. Powiesz, jak można się z tobą umówić?

Alicja: Oczywiście. Zachęcam was do tego, żebyście weszli na naszą stronę internetową www.wisefuture.pl, a tam wybrali dowolną formę kontaktu, najlepiej wejdźcie po prostu w kontakt bądź też napiszcie na hello@wisefuture.pl. Odbiorę tego maila i z wielką przyjemnością odpowiem, i umówimy się na krótkie spotkanie.

Iwona: Cudownie. Trzymam mocno kciuki za to. Moi drodzy, bardzo wam dziękuję, a za chwilę, jak zawsze, krótkie podsumowanie dzisiejszego odcinka. Dzięki, Alicja.

Alicja: Dziękuję serdecznie za zaproszenie. To była przyjemność.

spotify_logo

Spotify

youtube_logo

Youtube

itunes_logo

iTunes

Skontaktuj się
z nami

    Bezpośredni kontakt